Meer nummers van Arek Kłusowski
Songtekst en vertaling
Origineel
Nurt nieubłaganie wciąż rwie gdzieś w dal.
Wiesz, nie wstrzymasz go, nie wstrzymasz go.
Grunt, który skałą ci był od lat, dziś osuwa się.
Znowu sam i znowu nie czujesz dna, a płyniesz. . .
Mój wszechświat nieustająco się rozszerza, a ty jesteś w nim plamką.
Coraz mniejszą i mniejszą. Znikasz mi z pola widzenia.
O, spójrz!
Tutaj, gdzie ta linia, przebiegał mój horyzont, a teraz to tylko kreska ołówkiem narysowana na chmurze.
Już dawno z ciebie wyrosłam.
Widzę nas teraz w panoptykonie.
Czasem wirują w głowie martwe, wyblakłe serie, tak jak fotoplastykonie.
Tak jak fotoplastykonie.
Z bliska nie widziałem dobrze. Patrzyłem ciągle tak ślepo.
Po tych, co byli, zostało nic innego, tylko echo.
Niewyraźna sylwetka w tle, kilka zapachów i oddechów gdzieś.
Spójrz z czułością na ten mały punkt.
O, tam.
On.
Eony sto. . .
Nederlandse vertaling
De stroming snelt nog steeds onverbiddelijk de verte in.
Weet je, je kunt het niet stoppen, je kunt het niet stoppen.
De grond die jarenlang jouw rots is geweest, is nu aan het afbrokkelen.
Steeds weer alleen voel je de bodem niet, maar zwem je. . .
Mijn universum breidt zich voortdurend uit, en jij bent daar een stipje in.
Steeds kleiner worden. Je verdwijnt uit mijn zicht.
O kijk!
Vroeger was mijn horizon waar deze lijn lag, en nu is het slechts een potloodlijn op een wolk.
Ik ben je al lang geleden ontgroeid.
Ik zie ons nu in het panopticon.
Soms draaien dode, vervaagde series in mijn hoofd rond, net als fotoplasticonia’s.
Net als photoplastykons.
Van dichtbij kon ik het niet goed zien. Ik bleef zo blind kijken.
Van degenen die erbij waren, is er niets anders over dan een echo.
Een wazig silhouet op de achtergrond, ergens een paar geuren en ademhalingen.
Kijk met genegenheid naar dit kleine plekje.
O, daar.
Hij.
Eonen honderd. . .