Nummers
Artiesten
Genres
Trackomslag W ciemności

W ciemności

3:10fado Album Mężczyźni 2025-09-12

Meer nummers van Marek Dyjak

  1. Nie mów mi
    fado 4:37
  2. Nad wyraz
    fado 2:55
  3. Spacer z ojcem
    fado 3:50
  4. Kiedy będziesz zakochany
    fado 2:48
  5. Wróżyczka pełna z podróży
    fado 4:37
  6. Ja jestem śmierć
    fado 2:52
Alle nummers

Beschrijving

Uitgebracht op: 2025-09-12

Songtekst en vertaling

Origineel

W ciemność nieznaną dokładnie nikomu wyszliśmy ze światełkiem wiary z naszych domów.
I tak chcieliśmy, żeby się paliło, żeby w nas biło, było i żyło.
Tak stolaliśmy je czule palcami, że zgasło i w ciemności zostaliśmy sami.
W ciemności do siebie idziemy.
Ja niemy, ty niema i ręce wyciągamy i znowu się mijamy.
W ciemności tak bolącej jak najjaskrawsze słońce.
Z ustami pełnymi mrozu, z gardłem ściśniętym powrozem.
Tak wędrujemy latami, nieznani, nienazwani.
I ręce wyciągamy i ręce wyciągamy, zanim się wreszcie spotkamy.
Dotkniemy palców palcami, jakbyśmy chwycili w dłonie po świeczce zapalonej.
Skąd to zmęczenie w nas każdego ranka? Jakby noc każda źle była przespana.
Skąd twarze takie szare? Skąd oczy takie stare?
Czemu gonimy tacy zdyszani, jakby się ta ziemia chwiała pod stopami? I skąd nie wiemy, dokąd tak biegniemy?
Skąd ten krzyk? Szybciej, szybciej, szybciej, szybciej!
Inaczej padniemy.
W ciemności do siebie idziemy.
Ja niemy, ty niema i ręce wyciągamy i znowu się mijamy. W ciemności tak bolącej jak najjaskrawsze słońce.
Z ustami pełnymi mrozu, z gardłem ściśniętym powrozem.
Tak wędrujemy latami, nieznani, nienazwani.
I ręce wyciągamy i ręce wyciągamy.
W ciemności tak bolącej jak najjaskrawsze słońce.
Z ustami pełnymi mrozu, z gardłem ściśniętym powrozem.

Nederlandse vertaling

We kwamen uit onze huizen tevoorschijn in een duisternis die onbekend was voor iedereen met het licht van het geloof.
En dus wilden we dat het zou branden, in ons zou kloppen, daar zou zijn en levend zou zijn.
We raakten het zo teder aan met onze vingers dat het uitging en we alleen in het donker achterbleven.
In het donker lopen we naar elkaar toe.
Ik ben stom, jij bent stom en we strekken onze handen uit en passeren elkaar weer.
In een duisternis zo pijnlijk als de helderste zon.
Met een mond vol rijp, een touw in mijn keel.
Zo dwalen we jarenlang rond, onbekend, naamloos.
En we reiken uit en reiken uit tot we elkaar eindelijk ontmoeten.
We zullen onze vingers aanraken alsof we een brandende kaars in onze handen houden.
Waarom voelen we ons elke ochtend moe? Alsof elke nacht een slechte nacht was.
Waarom zijn de gezichten zo grijs? Waarom zijn de ogen zo oud?
Waarom rennen we zo buiten adem, alsof de grond onder onze voeten trilt? En hoe kunnen we niet weten waar we naartoe rennen?
Waar komt deze schreeuw vandaan? Sneller, sneller, sneller, sneller!
Anders zullen we instorten.
In het donker lopen we naar elkaar toe.
Ik ben stom, jij bent stom en we strekken onze handen uit en passeren elkaar weer. In een duisternis zo pijnlijk als de helderste zon.
Met een mond vol rijp, een touw in mijn keel.
Zo dwalen we jarenlang rond, onbekend, naamloos.
En we strekken onze handen uit en we strekken onze handen uit.
In een duisternis zo pijnlijk als de helderste zon.
Met een mond vol rijp, een touw in mijn keel.

Video bekijken Marek Dyjak - W ciemności

Trackstatistieken:

Streams Spotify

Posities in de hitlijsten Spotify

Hoogste noteringen

Weergaven YouTube

Posities in de hitlijsten Apple Music

Shazams Shazam

Posities in de hitlijsten Shazam